Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
nie-mam-nazwy *szczurza norka - blog4u.pl

szczurza norka

****

Wczorajszy humor i notka to był wybryk, który rzadko mi się zdarza, ale jednak:)
Nie mam czasu na nic, na żadne elaboraty tutaj, więc tylko jedno dziś (Miszczowi się spodoba):
"No i prawda wyszła na jaw: Polską rządzi jednoręki bandyta."
I jeszcze jedno:
"-wlasnie, jutro na egzamin idziemy w garnkach?

-no jasne ze w garnkach

-w pelnych garnkach?

-nie kuzwa bez pokrywki"
/teksty z bash.org.pl, dzieki Wtrobkowi, który polecił mi tą stronę/

© by szczur 31/01/roku pańskiego 2007 16:16:04 [komentarzy 3] dorzuć coś od siebie

****

Po pierwsze, bardzo proszę, jeśli ktoś może w jakiś sposób pożyczyć mi "Raj" Jacka Kaczmarskiego, to niech zrobi dobry uczynek! Potrzebuję tej płyty/kasety pilnie!
Poza tym wieści ze świata: Faceci mnie nie lubią. Ja zaczynam odzwierciedlać to uczucie, do nich, oczywiście. Po dzisiejszym wfie dochodzę do wniosku, że wolę nie tańczyć poloneza, niż tańczyć z jakimkolwiek facetem. Sensu to nie ma. Żadnego.
Miszczu, ty też dziś jak dla mnie przegiełaś sobie trochę. Nie sądziłam usłyszeć od Ciebie aż takich słów.:/
A tak, to ogólnie płytki dołek.
"Wszystko zmierza w złym kierunku,
Cała radość zniknęła
Zaprzeczenie zaczęło się przedostawać,
A kiedyś było pod kontrolą.
Co pozostało? Słaby śmiech"
/In flames, "Dark signs"/

"Wydaje mi się, żę wszystko jest takie samo, w kółko to samo.
Powoli wszystko, w co wierzyłem, obraca się w kłamstwo.
Celując i chybiając w moją nadprzyrodzoną sztukę
Staram się wyjaśnić, kim jestem"
/In flames, "Clayman"/



© by szczur 30/01/roku pańskiego 2007 19:34:21 [komentarzy 3] dorzuć coś od siebie

****

jestem zachwycona podejściem do sprawy, opiekuńczością i znajomością tematu przytoczonego niżej fragmentu. Poczytajcie, podejdźcie do tematu z powagą! i uważajcie, goci są wśród nas!!!
Jeżeli Twoje dziecko jest gothem, zmień to z pomocą Boga! Poniżej znajduje się lista znaków ostrzegawczych, które wskazują na to, że Twoje dziecko jest zagubioną owca i zeszło ze ścieżki Bożej. Kultura gotycka jest kulturą niejasną i często niebezpieczną, w której to nastolatki często pragną uczestniczyć. Wprowadza ona umysły młodych ludzi w wyimaginowany świat zła, ciemności i przemocy. Proszę, szukaj ich poprzez rozmowę, modlitwę i rodzicielską opiekę, aby wyplenić pokusy Szatana z duszy Twego dziecka, jeżeli pięć lub więcej punktów jej/jego dotyczy:
1.Regularnie nosi czarną odzież.
2.Ubiera koszulki z nazwą lub wizerunkiem rockowej grupy muzycznej.
3.Maluje oczy używając czarnych specyfików, maluje usta lub też paznokcie.
4.Nosi dziwną, srebrną biżuterię lub symbole (trzy szóstki, pentagram i inne symbole wyznające Szatana).
5.Wykazuje zainteresowanie w tatuażach i piercingach.
6.Słucha gotyckiej lub jakiejkolwiek innej anty-socjalnej muzyki. (Marylin Manson twierdzi, że jest antychrystem i wypowiada się publicznie przeciwko Panu. Proszę, wyrzuć takie płyty kompaktowe NATYCHMIAST.)
7.Zadaje się z innymi ludźmi, którzy ubierają się, zachowują i mówią ekscentrycznie.
8.Nie wykazuje zainteresowania w takich czynnościach jak: czytanie Biblii, modleniu się, chodzeniu do koscioła lub uprawianiu sportu. ojej...
9.Wykazuje rosnące zainteresowanie tematami: śmierć, wampiry, magia, vodoo i innymi, które dotyczą szatana.
10.Bierze narkotyki.
11.Pije alkohol.
12.Chce popełnić samobójstwo i/lub ma depresję.
13.Tnie się, przypala lub robi sobie krzywdę w kazdy inny sposób. (To satanistyczny rytuał, który poprzez ból odwraca uwagę od światła Pana naszego i Jego miłości. Poszukuj pomocy u psychologa.)
14.Narzeka na nudę.
15.Śpi bardzo długo lub bardzo mało.
16.Czesto nie spi w nocy.
17.Nie lubi światła słonecznego oraz innego światła. /Wampir???/
18.Żąda często prywatności. /cóż za dziwny objaw!!!/
19.Spędza bardzo dużo czasu samotnie.
20.Żąda czasu sam na sam ze sobą oraz ciszy.(Prawdopodobnie to po to, by Twoje dziecko mogło rozmawiać ze złymi mocami poprzez medytację.)
21.Nalega, by spędzać czas z przyjaciółmi bez uczestnictwa dorosłego. /buhahahahahahaha/
22.Nie szanuje autorytetu nauczycieli, duchownych, zakonnic, starszych itp.
23.Żle zachowuje się w szkole.
24.Źle zachowuje się w domu.
25.Bardzo dużo je lub bardzo mało je.
26.Je żywność gotycką. /a co to jest, tak właściwie?/
27.Pije krew lub wyraża zainteresowanie w tym kierunku.(Wampiry wierza, że to sposób by dosięgnąć Szatana. Takie zachowanie jest niebezpieczne i trzeba oduczyć tego NATYCHMIAST.) /taaa, codziennie popijam śniedanie świeżą krwią.../
28.Ogląda telewizję kablową lub inne skorumpowane media. (Zapytaj się w lokalnej parafii jakie programy telewizyjne są odpowiednie dla Twego dziecka.)
29.Gra w gry komputerowe, które sa brutalne.
30.Nadużywa internetu.
31.Kreśli symbole satanistyczne lub/i brutalnie potrząsa głową w rytm muzyki.
32.Tańczy poruszając się prowokacyjnie i seksualnie.
33.Wykazuje zainteresowanie seksem.
34.Onanizuje się.
35.Jest homoseksualny lub/i biseksualny.
36.Nosi przypinki, naszywki z wyrażeniami "Jestem gothem", "Jestem martwa" itp.
37.Twierdzi, że jest gothem.
Jeżeli pięć lub więcej punktów odnosi się do Twego dziecka, powinnieneś szybko zainterweniować. Kultura gotycka jest niebezpieczna, a Szatan 'rośnie' dzięki niej. Jeżeli któryś z problemów trwa, zapisz swoje dziecko na terapię psychologiczną.
skomentuje to tak: crazy shit!! I nie zbliżajcie się przypadkiem do mnie!(mam więcej, niż 5 zgodnych punktów)

© by szczur 28/01/roku pańskiego 2007 16:02:19 [komentarzy 6] dorzuć coś od siebie

****

Heh, dzięki, dziewczyny, za wczoraj Miał być tylko browarek (oczywiście z kartą rowerowąXD) i miała być Natalia. Piwo było, Natalia nie, ale Wtrobek, Góró i chwilowo Żółw nie zawiodły:D Jeszcze wchłonęłyśmy niezłą porcję surówekXD ten dzień przyniósł same plusy:D Mam autografy Wtrobka i Góró, mam (znaczy się Wtrobek ma) nasze zdjęcia, no i wyniknął bardzo spontanicznie wyjazd do kina padło na "Pachnidło". Film moim zdaniem przyzwoity. Znaczy się tak, muzyka podobała mi się bardzo i duże wrażenie zrobiła na mnie mnogość barw, ich zróżnicowanie, nasycenie... obraz świetny. Fabuła (nie licząć ostatnich 10 czy 15 minut) też niczego sobie, nawet mogłaby uchodzić za dość prawdopodobną z niewielką dawką wyolbrzymienia. Ale te ostatnie minuty trochę psują całość i pozostawiają jakiś niedosyt... no, powiem tylko, żebyście uważali, bo jeżeli partner/znajomy(a)/ktokolwiek powie wam, że was kocha, to uważajcie!XD Dzięki Kamila, ze w ogóle mnie zaprosiłaś, podziekuj Piotrkowi, że nie miał żadnych obiekcji i odwiózł mnie do domu nawet:D są jednak dobre chłopaki na tym świecie jeszcze






© by szczur 27/01/roku pańskiego 2007 16:37:06 [komentarzy 5] dorzuć coś od siebie

****

Wczorajsze lodowisko było świetne:) chociaż muszę przyznać, że takiego nowicjusza jak ja to chyba to lodowisko jeszcze nie widziało Wtrobek szybciej załapał, o co kaman, ale i tak się pochwalę, ze nie zaliczyłam lodu ani razu:D Dzieci przed tobą, obok ciebie, za tobą, przewracające się, chwytające czegokolwiek (kogokolwiek) żeby się nie przewrócić, ot, uroki lodowiska:D hehe, fajnie było:))) Dzięki, Pica, że nas zabrałaś, uczyłaś i miałas cierpliwość Ale i tak gwoździem programu było spotkanie z Tobą, a nie lodowisko:D Ciekawe, kiedy się znowu zobaczymy...
Poza tym, ledwo wróciłam z Krakowa, coś zjadłam i pognałam na siłownię... Jak myślicie, 18 km na rowerku treningowym to dużo czy mało?? bo myślałam, że dużo, dopóki nie pogadałam z tatą:) a potem jeszcze aerobik, krótkie spotkanie z Miszczem i mogłam wrócić do domu i walnąć się na łózko Hehe, ale dobrze mi to robi Aha, no i jeszcze wrócił Żółw, nie mogłyśmy się wczoraj nagadać Żółw, fajne masz teorie!!:)
No, dziś też czeka mnie dzień wypełniony po brzegi, więc piszę dziś rano:D kiedyś padnę od tego wszystkiego...:)


© by szczur 25/01/roku pańskiego 2007 10:16:14 [komentarzy 11] dorzuć coś od siebie

****

"-No, to wybieraj sobie egzorcysto sposób, w jaki umrzesz.
-Może ze starości?- Zaproponował żałośnie.
-Już jesteś stary, na to samo wyjdzie. Wymyśl coś innego. Jakub myślał przez chwilę.
-Ciapuś!- wrzasnął wreszcie. -Gdzie jesteś, zdechlaku?
-Przecież nie masz psa- zdziwił się morderca. Dwumetrowy pyton wystrzelił spod łóżka i owinął mu się wokół nóg.
-Co to jest?- zawył
-Zdziwiony? To jest właśnie Ciapuś. Ciapuś, uduś pana. Pyton najwyraźnij i bez tej zachęty miał ochotę to zrobić. Nawijał się coraz wyżej i wyżej. Morderca wyciągnął z kabury pistolet i zabił węża.
-Cholera- powiedział jakub w zadumie."
/fragment "Kronik Jakuba Wędrowycza" A. Pilipiuka/
Raz jeszcze polecam tą książkę

© by szczur 23/01/roku pańskiego 2007 13:51:02 [komentarzy 12] dorzuć coś od siebie

****

Padam...
"Chcę pogadać znów, cholernie zimno tym
którzy wędrują sami.
W sercach mróz, słychać ludzi wokół,
gdzieś w ciemności światło...
Boże spraw, bym zobaczyć mógł
jakiś znak,
zobaczyć mógł
jakiś znak."
/Dżem, Bym zobaczyć mógł/


"W życiu najtrudniej
Nauczyć się żyć
Reszta jest milczenieniem
Więc lepiej milcz
Bo tylko ta cisza
Nie kosztuje cię nic"
/Dżem, Chleb z dżemem/



It's time now, my time now,
Give me my, give me my wings!

/Tool, Wings of Marie, pt.2/

© by szczur 22/01/roku pańskiego 2007 21:56:37 [komentarzy 2] dorzuć coś od siebie

****

No, już jestemXD W Nieledwii było jak było, tyle że zepsuł się telewizor, a u dziadka oglądać się nie da z kilku powodów:
1. Oglądał dziadek, i to nie to, co trzeba:)
2. Dziadek ciągle gadał i komentował, co bardzo utrudnia zrozumienie czegokolwiek
3. Telewizor przy dziadku musi iść tak głośno, że konkuruje z kinowym nagłośnieniem
No... A poza tym mam kupę roboty, a ja siedzę i piszę notkę;P doceńcie to:)
Aha, jeszcze o "Lśnieniu". Mi się film podobał, ale najlepsza była ścieżka dźwiękowaXD Tak się zorientowałam, że teledysk Slipknota do "Spit it out" jest bardzo mocno zainspirowany tym filmem (bo raczej do utworów ze ścieżki dźwiękowej nie należałXD). Heh, bardzo dobrze:)
Pica, dzięki, że tak Ci sie chce czytać i komentować te moje bazgroły:) jestem pod wrażeniem, że komentujesz wszystko nawet wsteczXD pozazdrościć takiej czytelniczki
Jeszcze jedno. Dziś przejeżdżałam przez Las Vegas No serioXD bo jak się jedzie do mojej babci, to mija się miejscowość Las. Ktoś na tablicy obwieszczającej przejezdnym, że wjeżdżają na teren miejscowości Las, dopisał "Vegas" i dobrze, przynajmniej nie monotonnie:D tylko ze możliwość przejechania przez Amerykę mamy tylko jadąć od domu do babci, nie odwrotnie, bo już na drugi koniec żartownisiowi pewnie nie chciało się iść;D

Napiszcie mi jeszcze coś miłego, bo balansuje na granicy doła:(

© by szczur 21/01/roku pańskiego 2007 18:43:07 [komentarzy 7] dorzuć coś od siebie

****

Tak, Wtrobek, dogadałyśmy się pięknie XD
I czekamy na "Lśnienie"
Zapowiada się baaardzo miły weekend u babci, 2 dni bez internetu, zasięgu, polsatu czy tvn (już nie mówię o mtv...:p). Szczęście będzie, jak będziemy w stanie oglądać jedynkę... No ale cóż, trzeba sie odchamić czasem, może w końcu wezmę się za Inny świat...
Cosik się złego podziało i musiałam usunąć fotki Huntera, a nie wiem dlaczego, bo jeszcze mam trochę wolnego miejsca i nie mam kłopotów z pojemnością:( Ale kiedyś je jeszcze zamieszczę, bo, no wiecie:D ech, te sentymenty
A co do rodzinki (Miszczu, nie pomyl z Rodzinką:P) dziękuję, Wtrobek:D no od czasu do czasu jest wesoło:) a tak na marginesie, mój tata chciałby wiedzieć, jak wyglądasz, bo Cię nie kojarzy;) A wyszło to stąd, że robił wywiad, z kim zapisałam się na aerobik. A że Kamilę już zdążył poznać, dowiedzieć się, gdzie mieszka i kursować z nią (albo po nią:D), chciałby też poznać Ciebie;D
No, a Miszczowi dziękuję za dzisiaj, że powłóczyła się ze mną tu i tam i dała wyciągnąć z domu w ogóle w taką psią pogodę:D
Aha, ma ktoś płytkę jakąś Katatonii i z radością by mi pożyczył?? Tak mi się bardzo spodobały ich piosenki...:) ]:->
A tu fotka, na rozjaśnienie tych szarych dni:D
No a koncert Huntera kapitalny był XD


© by szczur 19/01/roku pańskiego 2007 20:57:48 [komentarzy 12] dorzuć coś od siebie

****

Tekst mojej mamy: "Szit, ale leje" To bije na łeb słowa "Nie ściemniaj mi tu" i inne made by moja mama:) na koniec, jak już przestałam się śmiać dodała jeszcze: "No co, shit to cholera, no nie?". Niech żyje w błogiej nieświadomości:)
Zamówiłam sukienkę. Teraz proszę Was bardzo, o zbiorowe trzymanie kciuków, żeby był kolor bordowy, bo ja nie chcę złotego czy niebieskiego! a dowiem sie dopiero w przyszłą sobotę:(.
A po wczorajszym megaudanym genialnym i sensownym wyjeździe do Krakowa mam taki katar, że ledwo widzę na oczy, nos mi odpada, a jak mówię, to zgrzypię jak stara szafa... Ale mam bakterie DrakaXD
Słyszeliście kiedykolwiek zespół Kombajn do zbierania kur po wioskach?? Klawa kapela:) cały dzień nucę ich piosenkę "W wielkim mieście". Śliczna jest polecam i zespół i piosenkę:D
Chcę jeszcze tylko podziękować Wtrobkowi za wczoraj i przeprosić za to ciąganie po mieście, a właściwie to wsi... I dzięki Miszczu za piwko i chwilową poprawę nastroju:D

© by szczur 18/01/roku pańskiego 2007 19:40:32 [komentarzy 4] dorzuć coś od siebie

****

Pisze jeszcze jedną dziś notkęXD nadganiam zaległości:) Jutro jedę z Wtrobkiem po sukienkę na studniówkęXD haha, to dopiero będzie!! Wtrobek to przynajmniej wie, czego chce,a ja??, masakra:)
Heh, przypomniało mi się, jak powstała w ogóle ksywa "Wtrobek":) słuchamy sobie Mocnych Nocnych, ja w Rudniku, MIszczu w Myślenicach a Wtrobek w Stróży, ale twardo porozumiewałyśmy się przez smsy między sobą i między prowadzącym audycje. Wtrobek to chyba raz ten jedyny słuchała i akurat wtedy była premiera nowej płyty Soadu. Rozentuzjazmowana wysyłała smsy i podpisywała się nazwiskiem. Najpierw Kruczek przeinaczył na Wątrobek, potem Wątróbka, Wontrobek, a na koniec WtrobekXD i tak już zostało:)
W ogóle Wtrobek podobno podobna do mnie jestXD No i nie taka stara jeszcze, a orginalna na pewno
W końcu to dzięki Wtrobkowi poznałam Akurat (przede wszystkim Akurat:D) i byłam z nią na ich koncercie. I wybieram się na następny:) jedyne, czego nie można robić, to ufać Wtrobkowi, kiedy mówi "chyba", ale to się tyczy wielu ludzi, nie tylko jej
Zapraszam jeszcze na jej blog, jest w ulubionych jako kamikaze, pamiętasz, Wtrobek, akcje z reklamami naszych blogów??

© by szczur 16/01/roku pańskiego 2007 21:13:36 [komentarzy 5] dorzuć coś od siebie

****

To będzie moja terapia. Bo skoro już MIszczu zaczął o agresji w komentach, ta ja napisze, co wzbudza moją agresję i oooooooolbrzymie zbulwersowanie. A mianowicie: gęba Giertycha. Jakbym tylko mogła, to bym sie tak na gościu wyżyła, że nie wiem, co by z niego zostało i jeszcze więcej!! kretyn jeden i tyle... Miejsca na blogu szkoda mu poświęcać;P
A tak mi sie przypomniało lato 2005 i Miszczu przechodzący przez jezdnięXD Wepchała się pod koła samochodu, a jak gość wyhamował, a na nieszczęście był dresem, to się mu jeszcze dostało:) Cytat "Jeszcze czego, żeby dres metala przejechał" przetrwa jeszcze baaaardzo długo
A jak jesteśmy przy wspomnieniach i metalach () to tegóż samego lata, kiedy miało miejsce usiłowanie haniebnego zamordowania MIszcza, i kiedy jeszcze nie miałam pojęcia, że nastąpi żółwiowa wtopa z Lamikiem, widziałam Lamika bez koszulki:) I szczerze mówiąc całkiem, całkiem wyglądał:D jechał samochodem, więc scena była krótka, ale i tak zdążył mnie zauważyć;P
Aha, ciekawe, jak Kamila kiedyś tu zaglądnie (o ile w ogóle...) to się nie dogrzebie notki o Hunterze i będzie, że ją okłamujęXD
A koncert Huntera genialny był...:D

© by szczur 16/01/roku pańskiego 2007 17:32:42 [komentarzy 10] dorzuć coś od siebie

****

Mimo wszystko lubię pks... No, moze nie tyle pks, co pasażerów, ale uogólnijmy:D dziś znowu zaskoczono mnie mile ładnym metalem, którego chyba od roku nie widziałam:) i nie jechał nikt nieporządany. Wsiadł za to jeden dresiarz. Boże, jak ja nie cierpię uprzedzeń takich... Nie miał za bardzo gdzie usiąść, wybór miał niewielki i padło na wolne siedzenie obok mnie. Tak mu się nie uśmiechało zająć to miejsce... Zmierzył mnie krzywym okiem od stóp (na jego nieszczęście- glany) do głów, no i w końcu unieszczęśliwiony usiadł. Sobie myślę, jak tak nie chciał sobie usiąść, to niech przynajmniej teraz żałuje, w końcu tego się spodziewałXD i posłuchałam sobie Huntera, nie żeby jakoś cicho, w końcu trzeba edukować ludzi:)
A przypomniała mi się sytuacja, kiedy wsiadłam do autobusu i również nie było zbyt wielu miejsc wolnych. Jedno było koło Lamika, więc odpadało z miejsca, a jedno koło takiego zniewieściałego metala, ćwieki, skóra, te sprawy... Sobie myślę, metal też człowiek, siadam koło niego, a on popatrzył na mnie wzrokiem tak pełnym zdziwienia, że aż mi się dziwnie zrobiło... Pewnie myślał, że odstrasza kazdego, a dziewczyny zwłaszcza:)
A szablon jest fajny:P podoba mi się właśnie to, ze jest biały Przecież trzeba coś zmieniać, to uaktywnia mózg:D
Cytat dzisiejszy, Christophera Paoliniego:
"Lepiej prosić o wybaczenie niż o pozwolenie"
No a koncert Huntera kapitalny był

© by szczur 15/01/roku pańskiego 2007 21:19:28 [komentarzy 8] dorzuć coś od siebie

****

Nie no, ludzie, było kapitalnie!!!! Hunter był, jest i będzie wielki!!!:D To był ich najlepszy koncert, na jakim byłam, pal sześć, że na wolnym powietrzu i z godzinnym opóźnieniem;P
Miejsca mieliśmy znakomite- parę metrów od sceny- bo ja wiem, moze tak z 5? No i bawiliśmy się świetnie; skakaknie, klaskanie, śpiewanie, krzyczenie, skandowanie, tańczenie, podziwianie (w moim przypadku) Saimona i Draqa (czy Draka, jak kto woli:P)...:) No, MIszczu, myślę, ze nawet jeśli nie przekonałby Cię Hunter, to na pewno zrobiłyby to hordy ładnych metali
A chłopaki z Huntera, to zasługuje na pochwałę, grali już w tym roku 4. koncert w ramach WOŚPu, a Jelonek był mimo trzytygodniowego zapalenia płuc:D
Zagrali takie piosenki (mogę coś pominąć albo przeinaczyś, więc sorry): "T.E.L.I", "Biało-Czerw" (przerobione na "Biało-Ścierw, wymowne, jeśli ktoś zna słowa), "Płytki dołek", "Wyznawcy", "NieRaj", "Przy wódce", "OsieM", "So", "Fallen", "Fantasmagoria", "Requiem", "Hey ya!" (kapitalne) i nawet zapożyczyli utwór Metalliki, swoją drogą świetnie im wyszedł ]:->
Bisowali 2 razy, po głośnych (również moich i Kamili) krzykach "Hunter, Hunter" i "Jeszcze jeden":) opłacało się , wykrzyczałyśmy to, co chciałyśmy
A i tak najlepszy był koniec:) chłopaki zeszli ze sceny, ludzie zaczęli się rozchodzić, a my z Kamilą i Staszkiem stanęliśmy zaraz pod barierkami i krzyczęliśmy razem z grupką zapaleńców "Hunter, Hunter!" i... Wyszedł Drak, przybijał piątki, a moją rękę na przykład (tak jak i Kamili) chwycił i podziękował, patrząc na nas, że przyszliśmy XD masakra!!!! mam na rękach bakterie Draka Jak dla mnie, mógł też wyjść Saimon, "to jest zachłanność", jakby to powiedział wokalista:D
Było tak kapitalnie i genialnie, ze Staszek ( któremu bardzo dziekuję, ze z nami był, aż serce rośnie, ze nie tylko "banda zdegenerowanej młodzieży" widzi coś i docenia ich muzykę) obiecał interweniować u burmistrza Myślenic, zeby na dni Myślenic zaprosić jakiś rockowy/metalowy zespół, np. Hunter zadelkarowałyśmy z Kamilą, ze w razie potrzeby mozemy zbierać podpisy czy coś, więc Miszczu, jakby co bijemy na Harbutowice XD
Ech, koncert był najlepsiejszy, tylko jak to opisać??...

© by szczur 14/01/roku pańskiego 2007 21:56:31 [komentarzy 9] dorzuć coś od siebie

****

Dziś będą same zdjęcia. Nie mam weny do pisania, coś mnie dół czy zwąrpienie jakieś ogarnęło, a zdjęcia są piękne... I Cytat z Toola:
"It's time now,
my time now,
give me my...,
give me my wings!" /"Wings of Marie, pt.2"/






© by szczur 11/01/roku pańskiego 2007 18:07:41 [komentarzy 3] dorzuć coś od siebie

****

Ta... Nie ma to jak się wysilić na aerobiku i zaprawić trzykilogramowymi hantlami(matko, zagięło mnie, przez jakie "h" się to pisze??) XD
A mam dziś wyjątkowe szczęście do pasażerów róznorakich firm transportu publicznego... Najpierw miła niespodzianka, czyli kierowca pksu, pierwszy młodzieniec w zakwaśniałej, zestarzałej i zgorzkniałej kadrze kierowców... Jest przy tym kapitalnie nieśmiały, przynajmniej jak go Żółw testował, to tak wyszło:D Potem (jak jechałam na aerobik) jechał fajny metal w autobusie, niestety szumów dobiegających z jego mp3 nie byłam w stanie rozszyfrować, bo siedziałam za daleko i docierały do mnie tylko pojedyncze riffy xD. I jeszcze się trafił podczas tego kursu kanar, myślał, ze przyłapał owego metala, ale się przejechał;P. Niestety z aerobiku nie było już tak kolorowo:( jechał Lamik, czyli chłopak, o którym niedawno pisałam. Dla niekumatych dodam, ze Zółw (pozdrawiam) nieźle mnie wkopał, i ten gość myśli, że podoba się mi, a nie jej... A zeby było mało, jechał z całą bandą kumpli. I wsiadło jeszcze kilku narąbanych ważniaków których niecierpiałam już w gimnazjum. I w takiej niemiłej atmosferze dotarłam do domu:D
Dzięki jeszcze Miszczowi, Wtrobkowi i Góró za miłego grindeja pogoda była wymarzona, a moja męska decyzja trafna:D i sukienki, które przymierzałam, ładne
To by było chyba tyle... Walnę jeszcze cytatami i spadam:D
"Przecież duchów nie ma. To znaczy komuniści twierdzili, ze nie ma, a teraz nie ma komunistów, to moze duchy jednak są?" / A. Pilipiuk "Kroniki Jakuba Wędrowycza"/ Swoją drogą, jak ktoś chce się potężnie uśmiać, wydobyć z dołka albo udowodnić sobie, ze moze wprawić się w jeszcze lepszy humor niż obecnie, to polecam owe "Kroniki"
"Żyjemy, i do diabła z resztą" /A. Sapkowski, "Meladie"/
© by szczur 10/01/roku pańskiego 2007 21:30:02 [komentarzy 3] dorzuć coś od siebie

****

Zapowiadane podsumowanie roku 2006 następuje
Prawie same plusy są, więc od nich zacznę
1. Definitywne pożegnanie z fizyką, chemią i w ogóle promocja do 3 klasyXD
2. Mój pierwszy w życiu prawdziwy koncert, za którym poszły następne:D
3. Przeskoczyłam skrzynię w końcu, czyli ogólnie rzecz biorąc pokonałam mój lęk przed tym drewnianym pudłem
4. Warsztaty fotograficzne, zakup cyfrówki i owoce tych wydarzeń- 2. miejsce w konkursie fotograficznym:D
5. założenie internetu i bloga (nie wiem, czy to dobra wiadomość dla WAS:D)
6. rok klasowych osiemnastek i imprez
7. przeczytałam sagę o Wiedźminie i zachwyciłam się Sapkowskim. No i 6. część Harry'ego Pottera, jeśli już przy książkach jesteśmy:)
8. Poznanie Psychozy:D
9. Nauczyłam się stać na głowie, na środku pokoju oczywiście, bez asekuracji xD mam nadzieję, że ta umiejętność nie ulotni się po kilku miesiącach, przynajmniej póki co się nie ulatnia:D
10. Lednica
11. rozpoczęcie mojej edukacji samochodowej na trasie Milówka <--> Nieledwia (jak zabijać ludzi, to nie u siebie)
12. Polska pokonała Portugalię w piłce nożnej... cud...
13. wygrana wojna z Woźniczka XD
14. akcja "nabierz Łukasza i Bartka" zakończona w 100% powodzeniem i totalnym wkurzeniem Łukasza:D
15. I jeszcze moja praca w gabinecie doktora Posuwały:)
16. dotrzymałam krucjatę, z czego jestem bardzo dumna:)
Ale są i minusy, im też trza poświęcić trochę miejsca, aczkolwiek nie za dużo:D
I. Komercjalizacja Bisa i zdjęcie z anteny Mocnych Nocnych
II. Zakończona przygoda z jogą- brak funduszy:(
III. Pożegnaliśmy Stanisława Lema
IV. Innowacje maturalne made by Roman G (skur!*$#&)
V. Bartłomiej mimo długich poszukiwań pójdzie sam na studniówkę...
I to tyle. Jeśli ktoś chciałby uzupełnić ową listę, załatać dziury w mojej pamięci, to dajcie znać:D
© by szczur 7/01/roku pańskiego 2007 19:09:23 [komentarzy 3] dorzuć coś od siebie

****

Taaa... Podsumowania roku jeszcze nie będzie. Się trudno mówi. Gorzej powiedzieć "trudno" odnośnie koncertu Dżemu:( ale chyba nici z tego wszystkiego, nikt się nade mną nie zlituje...schade... Lecz ale aczkolwiek chyba znalazłam wyjście z "koncertowego" problemu, znaczy się muszę pogadać z Góró, może wypali:D
Ale weselę się i raduję, bo mam nową czytelniczkę Hehe, Toudi, witamXD dobry wybór
Wczoraj babka od woku dała mi cela za rysunek, dowartościowała mnie kobieta, chyba jednak nie najgorsze są te moje bazgroły... W końcu ona raczej się na tym zna:)
A jaką gafę strzeliłam!! masakra, zawsze muszę z czymś wyskoczyć...XD Lola mówi mi na przerwie między niemieckimi, że spokojnie mogłabym zdawać ustny dojcz na rozszerzonym. Ja do niej, że chyba ją pogięło, umiem parę czasowników na krzyż, a i one wypadają mi z głowy, jak musze coś powiedzieć. A jak mnie Cześka pyta, to już katastrofa po prostu. A tu Zółw zaczyna machać głową i dawać tajemne znaki, bo... Czesia siedziała sobie za biurkiem i oglądała dziennik... Kuźwa, który to już raz taka wtopa??
A dziś paćkałam się w farbach olejnych. Gdybyście widzieli moje ręce, ubrania i podłogę... Masakra Tylko teraz zonk, bo nie dam rady ich domyć, a paznokcie się chyba przez miesiąc nie dadzą doczyścićXD Oglądałam jeszcze wczoraj Eragona (miałam pierwszy wolny piątek od, hohoho!, wakacji chyba:D) i powiem wam, że książka jest 100 razy lepsza, a flim strasznie przereklamowany i ogólnie kiepski. A co do książek, to mam takie kapitalne do czytania obecnie (i kilka już przeczytałam), że nic, tylko chciałoby sie czytać, czytać i czytać:D
A ze jesteśmy przy ksiazkach, a przy okazji ostatnio grasują nożownicy, to będzie cytat, w sam raz na tę okazję:
"- Jeszcze czego. Będę brał same perły, a skorupy pies chędożył. Cholera... Gamratka jego mać... Jak to się... psiakrew... otwiera? Nie masz noża, Geralt?
-To ty nawet noża nie wziąłeś?
-Jestem poetą, nie nożownikiem." /A. Sapkowski "Miecz przeznaczenia"/
© by szczur 6/01/roku pańskiego 2007 19:12:24 [komentarzy 4] dorzuć coś od siebie

****

Masakra. Mój blog zakurzył się juz całkowicie:) Tak w ogóle to jestem tu przelotem tylko:) Pewnie w weekend spłodzę jakąś normalną notę...:D
Podsumowania roku (trochę na wzór Miszcza) też dziś nie będzie, bo jeszcze sama go nie zrobiłamXD ale będzie co podsumowywać...
Właśnie wróciłam z siłowni, dobrze to robi człowiekowi, naprawdę:)
Dziś tylko o:
zajefajnym pp dziś, dzięki Miszczowi, Wtrobkowi i Góró oczywiście
Fajnym sylwestrze:) nie wiem, jak innym, ale mi się podobałKasia, Ela, Góró i Beata zaszczyciły mnie swoją obecnością. Dzięki, Dziewczyny:)
Majcy... narzekałam, ze mi się nudzi, to mi Kisia urozmajciła: spacer do tablicy:)
fajnym rozpoczęciu roku (tylko czemu to nie spotkało Żółwia?!:D). MIszczu, Ty możesz powiedzieć, ze ten metal jest ładny, ale ja nie mam ochoty go widzieć po akcji Żółwia... No i na pewno nawet Ty nie powiedziałabyś tego w taki sposób jak ŻółwXD a ja obrywam... ale o tym dokładniej może kiedy indziej, bo muszę jeszcze wiedomości na wos pościągać:/
Aha! bo jest koncert Dzemu w lochnessie!! ja chcę jechać!!!! wiem, ze bez Riedla to nie to samo, ale ta muzyka... "chwila, która trwa, moze być najlepszą, z Twoich chwil..."XD jak jest ktoś chętny, to niech się zgłasza
czymcie sięXD
© by szczur 3/01/roku pańskiego 2007 21:23:18 [komentarzy 8] dorzuć coś od siebie