Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
nie-mam-nazwy *szczurza norka - blog4u.pl

szczurza norka

****

Piszę, żeby się pożegnać.
Nie cieszcie się, nie opuszczam bloga;P tylko że jutro nie będę mieć już czasu, żeby coś niecoś tu naskrobać, potem czeka mnie Nieledwia a potem warsztaty. Będę robić PSTRYK, PSTRYK, PSTRYK Zakopiec, szykuj się!
A teraz o "Kłamcy 2". Niby taka to nic nie wnosząca w życie ale jakże lekka i przyjemna dla oka lektura:) Ale ostatecznie dzięki niej odkryłam mitologię nordycką;) Tak sobie pomyślałam, że sprawdzę co to w ogóle jest, bo kilkukrotnie o tej mitologii jest tam mowa, z resztą główny bohater to właśnie nordycki bóg kłamstwa. I powiem Wam, że nawet nie myślałam, że tyle wątków i faktów jest zaczerpnięte z tamtej mitologii! myślałam, że to kolejna całkowicie wymyślona przestrzeń, a tu masz xD wcale to nie takie bezwartościowe No i pełne humoru, który bardzo cenię i który do mnie przemawia;) tak więc polecam:)
Oprócz tego: trzymajcie kciuki, bo jak przyjadę, to będą już wyniki z matur! nie chcę tego widzieć, wolę żyć w błogiej nieświadomości, podoba mi sie ten stan...
I powiem Wam jeszcze, że już tęsknię, bo potem nie będzie na to czasu xD

I najważniejsze: Natalka, jesteśmy z Tobą!
[*] [*] [*]

© by szczur 21/06/roku pańskiego 2007 17:14:31 [komentarzy 13] dorzuć coś od siebie

****

No tak. Od czego by tu zacząć?
Dajmy na to, zaczynam od Krakowa. W piątek po raz pierwszy byłam tam za kierownicą I powiem Wam, że Kraków jest izi, tylko ronda są troszkę nie ten tego, ale myślę, że da się to opanować xD
Dalej. Nie kupujcie w Tesco mięsa ani ryb! Przenoszenie gołymi rękami, podnoszenie z podłogi albo z wiadra z wodą to tylko delikatne przykłady tego, co się z tymi towarami wyprawia. Więc to tak na przyszłość;)
Ludkom zaczną się wakacje, a tak fajnie było się byczyć, kiedy nie ma w około rozwrzeszczanych małolatów... :) no nic xD A po wakacjach nowa lista lektur, prawda? niby o tym już było, ale znalazłam fajny komentarz do tej sprawy. Kto chce poczytać, niech klika -->tu<--
Przeczytałam ostatnio 2 książki. Pierwsza: "Dziedziczki" Pilipiuka. To tak dla rozrywki, miło, śmiesznie i szybciutko:) A druga książka to "Rzeźnia numer pięć" K. Vonneguta. Coś o książce? najlepiej oddaje ją zdanie ze strony tytułowej: "Powieść przypomina nieco telegraficzno-schizofreniczne utwory Tralfmandorii." Książka mnie zszokowała, zwłaszcza neutralnym, bezuczuciowym, wręcz reporterskim językiem, a przecież opowiada o II wojnie światowej, o bombardowaniu Drezna. I jeszcze non stop pojawiające się lakoniczne stwierdzienie "Zdarza się". Na przykład (a nie jest to przykład najbardziej poruszający): "Walencja straciła przytomność na skutek zatrucia spalinami. W godzinę później zmarła. Zdarza się." I tak jest wielokrotnie. Ale nie tylko o wojnie traktuje ta książka. Mówi też o miejscu człowieka w świecie, o sposobie na życie (najlepszy: tralfmandoriański), o szczęściu i czasie. Polecam, naprawdę. A obecnie czyta się "Kłamca 2 : Bóg marnotrawny" i "Mnich" :) "Kłamca" idzie jak burza xD
No, i jeszcze podziękowania:
*Dla Picassa, że przyszła do Tesco i uratowała od śmierci z nudów i poczucia beznadziei xD
*Miszcza, że tak długo w niedziele wytrzymała dla mnie i za dzisiejsze łażenie, co też nie było proste zapewne:)
*każdemu, komu jestem winna podziekowania a moja słaba pamięć o nim zapomniała, no i każdemu, kto dotrwał do końca tej notki
Cytat na koniec: 'Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy zanim przyniosą.'
/Andrzej Sapkowski "Pani Jeziora" /
Ave! :D \,,/,

© by szczur 18/06/roku pańskiego 2007 17:40:50 [komentarzy 9] dorzuć coś od siebie

****

No. O pracy to już się może nie będę rozwlekać, bo chyba każdy wie już to, co chciałby wiedzieć, a jak nie, to pytać xD Powiem tylko, ze w piątek w nocy o mały włos nie zostałam przygnieciona dwoma tonami puszek z konserwami... 20 centymetrów dzieliło mnie od tej jakże oryginalnej, ale chyba nieco upokarzającej śmierci. I to wszystko przez złamaną paletę:/
Ale za to nie zanosi się na to, żebym się zabiła w samochodzie (przynajmniej jeśli jest ze mną tata albo instruktor xD). Plac pokonałam (piątkowe dwie godziny na upale mi wystarczyły):) Teraz rzecz trudniejsza: trza się naumieć parkować między samochodami :/ tu nie wróżę sobie rychłych sukcesów, zwłaszcza, że w sobotę miałam małą próbę i nawet kilkukrotne próbowanie nie wyszło... Heh, ja chcę po prostu jeździć Wczoraj jechałam z tatą do myślenic i on kazał mi kierować tam i z powrotem xD i to mi się podoba, chociaż przy wjeździe na Zakopiankę zgasł mi 2 razy, ale to było ruszanie pod górkę, przy samochodzie stojącym parę centymetrów za mną xD
Miszczu i tata w każdym razie przeżyli
No i dzięki, Miszczu, za wczoraj:D miło, że wpadłaś i że zaufałaś mi na tyle, że wsadłaś do samochodu

© by szczur 11/06/roku pańskiego 2007 11:20:27 [komentarzy 13] dorzuć coś od siebie

****

Pracuję i pracuję, nie mam czasu dla siebie xD
Powiem Wam, że jak brakuje Wam motywacji do nauki, to idźcie popracować w hipermarkecie serio, nie chciałabym tam skończyć. Chociaż z drugiej strony, człowiek się wyuczy, doktoraty porobi, a i tak skończy przy paleciaku :/
Ale umiem już: frontować, miksować, paletować, foliować, obsługiwać paleciaka i wyszukiwać na magazynie makaron dla psów xD A przy okazji podszkalam mój fatalny angielski, bo nie było jeszcze dnia (a właściwie to nocy), żebym nie miała konwersacji słowno-migowej w języku angielskim
A oprócz pracy: przeżyłam pierwszą jazdę i to nie po placu, tylko na mieście:) całe dwie godziny jazdy: Myślenice, Osieczany Zarabie (razy 2, wzdłuż i wszerz xD), zakopianka, Jawornik, Rudnik, Sułkowice, Jasienica, Bysina, dalej Myślenice (kilkukrotnie). Jutro mam plac. Z tym będzie gorzej, ale dziś trenowałam z tatą i widać jako takie postępy, w sensie: nie wyjeżdżam za linię (łuk do tyłu) metr, tylko ok 75 cm xD za to ruszanie pod górkę mi idzie nawet nawet
A jeszcze bardziej poza tym: Chemik, gratuluję tych 100% za projekt ech, przyznaj się, Chuck Norris Ci pomagał?
...
Najważniejsze, żeby nie patrzeć na
kraty, a tylko między kratami.
Bo jeżeli będziesz patrzył na kraty,
to nigdy niczego nie dokonasz
i nigdy nie będziesz szczęśliwy.
/William Wharton/

© by szczur 7/06/roku pańskiego 2007 17:55:04 [komentarzy 17] dorzuć coś od siebie

****

Lednica.
Jak zwykle najbardziej podobały mi się śpiewy i tańce Lednickie xD To wtedy znikają bariery, ludzie razem wyrażają uczucia, tworzą jedność. Ech, widok klikutysięcznego tłumu, tańczącego, radosnego i śpiewającego jednym głosem jest wart naprawde wiele... Pozostała tylko chrypka
Podobała mi się też adoracja. Ludzie uszanowali tą chwilę, było czuć podniosły nastrój. Młodzież nie jest taka zła xD
I chciałabym, żeby przyjechał tam Rydzyk i zobaczył, ilu na
Lednicę przyjechało metali (czytaj: satanistów). Może gdyby zobaczył ich zachowanie i zaangażowanie, skończyłby z tą swoją poroniną propagandą. Przecież teraz to momentami boję się przechodzić obok staruszek, zwłaszcza gdy są w zorganizowanych grupach, np. w Zrzeszeniu Plotkarek Rudnickich przy siedzibie obok Witryny Sklepu Spożywczego xD
A wracając do Lednicy: pogoda idealna: dość ciepło, bez deszczu :) No i przeszliśmy przez rybę. Tylko nie wiem, czy warto było... Widząc tych wszystkich ściśniętych i mdlejących ludzi, mając do wyboru podreptać czy być podreptanym:/ W każdym razie: ryba wygląda zdecydowanie bardziej imponująco z bliska xD
Nie żałuję ani minuty tam spędzonej, było świetnie. Żółw, dzięki, że ze mną wytrzymałas

A oprócz tego:
- Panie 602tryliardy: jeśli chodzi o spotkanie, to wiesz, że mogę trzeba tylko z innymi ustalić:) a spotkanie, o które się wcześniej pytałeś, to był to spontaniczny zlot Czarownic
-Miszczu: możesz się też załapać na spotkanie, ja nie mam nic przeciwko tylko musisz uzyskać jeszcze aprobatę innych, więc zacznij akcję propagująca Twoją Skromną Osobę (Pica, Ela i Żółw raczej nie będą miały nic przeciwko, zostaje więc przedstawiciel płci przeciwnej)
-Zdałam w piątek egzamin wewnętrzny z teorii. We wtorek zaczynam jazdy, więc chować się kto może! i trzymajcie kciuki, tym bardziej, że jazdę mam bezpośrednio po nocnej zmianie, nawet nie wiem, czy zdażę... xD

© by szczur 3/06/roku pańskiego 2007 18:43:00 [komentarzy 10] dorzuć coś od siebie