Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Mniej bardziej.

szczurza norka

Mniej bardziej.

Postanowiłam oderwać się od Leśmiana, bo ludzie kochani, jak gościa lubię, tak nie mogę przetrawić trzydziestu stron opracowania. Bo do BNki jeszcze nie dotarłam, coś mi podpowiada, że to też może być hardkor. Ogólnie to zwątpiłam przy słowach: "Prowadzi ono (przesunięcie strukturalno - semantycznej dominanty, przyp. aut. :P) od konstrukcji metaforycznych opartych na symbolicznym przeniesieniu form dążących do znalezienia lub ustanowienia tożsamości lub przynajmniej podobieństwa w tym, co różnorodne - do konstrukcji synekdochicznych, opartych na ostrej i odległej jukstapozycji elementów, których niezależność i niezgodność skłania do poszukiwania nieuchwytnej empirycznie jedności czy choćby zasad współmierności." Pfff, aż się zmęczyłam przepisywaniem. I zrób tu człowiecze z tego referat -.-'

Ale ale. Jest niedziela, trza się nieco zrelaksować, na przykład przypominając sobie środowy wypad do Jaszczurowej ;D Marta i Sławek są od tamtej pory wysoko w rankingu ludzi chcących spowodować śmierć szczura z przejedzenia, choć nie powiem, pomysł prażonych vel duszonek był fantastyczny:D Nauka wydobywania odpowiedniej ilości lodu z lodówki, namawianie na założenie wioski indiańskiej czy poznawanie talentu opowiadania kawałów przez Sławka odbywały się przy akompaniamencie Jelonka, w którym Marta się zakochała, a przez to, że nie mogła przestać oglądać filmu z woodstocku, musiała słuchać szczurzych kostrzyńskich wspomnień i westchnień w stylu: "Ja chcę na woodstock!". Ale wszystko przeżyliśmy, zasnęliśmy gdzieś w Indiach i gdy się obudziliśmy, trzeba było Jaszczurową opuszczać.

A potem nastała sobota. Miała być spędzona w siurowo-dziwadłowym towarzystwie, jednak po pewnych przetasowaniach planowych i personalnych ostatecznie Dziwadło, Ala i szczur znalazły się w Krainie Czarów, gdzie jeden z dubbingowców miał wadę wzroku. Ale i tak najważniejsze - sztuciec! I mniej bardziej oczywiście. Po wydostaniu się z króliczej nory porwałyśmy Alę, żeby poczuć się jak prawdziwe fanki KSU, odkryć gest odpędzający złe samopoczucie i dowiedzieć się, że w JazzRocku barman ma podobne poczucie humoru do barmana w Zabrzu. Ale bądź co bądź, do JazzRocka trzeba będzie zaglądać częściej (ach! tych dziewięciu facetów!,po trzech na łebka^^), choć popełniłyśmy tam obecnie największą narodową gafę. Oczywiście szczur ograniczany czasowo a i tym razem żałobnie musiał wrócić do Brudnicy, wcześniej odprowadzając Alę nie tylko na autobus, ale nawet na tramwaj.

Wczoraj też wyklarowały się szczurzo-dziwadłowe plany, choć, jak się okazało, niektórzy również chcieliby widzieć szczura na przykład 1. maja, ale się spóźnili z ofertą, bo to, co z Dziwadłem wymyśliłyśmy, bije wszystko na głowę. Więc żegnaj, weekendzie w Myślenicach, żegnaj, spotkanie z gejaszkami! Witaj Rajdzie Politechniki!:D (pod skrzydłami szczura jeszcze są wolne miejsca, więc chętni - pisać :P)

I tak, w zamyśleniu nad majem, który zapowiada się niebywale kulturalnie, żegnam i życzę udanego tygodnia :)

 


Głosuj (0)
szczur 18/04/roku pańskiego 2010 16:18:11 [Powrót] dorzuć coś od siebie


|| Kot ||
Wtorki, nie wiedzieć czemu, mnie nie dobijają, chociaż trzeba wstać o piątej. ^^ Może dlatego, że to wtorki, a nie poniedziałki. :) I jeszcze jutro MOŻE będzie sprawdzian, cholernie trudny sprawdzian z angielskiego, i gdyby nie szkoła może skończyłabym opowiadanie... Jeśli bym za bardzo nie przeciągała, zostały zaledwie dwie - trzy sceny!
|| http://kot-kocisko.blog4u.pl/ || data: 18/04/roku pańskiego 2010 22:27:17
zalogowany || IP: zalogowany
|| wisienka ||
sztuciec, owszem, bił wszystko na głowę. choć u mnie może z inną interpretacją, ale również niezapomnianie.
a maj... oby był lepszy niż kwiecień.
życzę wytrwałości przy opracowaniach trudnym niesamowicie językiem pisanych :)
pozdrawiam
|| brak www || data: 18/04/roku pańskiego 2010 19:17:49
aenb181.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.191.79.181
|| Kadr ||
A... toperz ni słowa nie zrozumiał (chociaż to po polsku napisane było Oo) z tego, co panna Szczur przepisała.
I fu musi powiedzieć, że on do takiego referatu bałby się podejść, żeby ten go nie pogryzł, albo czegoś jeszcze straszniejszego nie zrobił. Oo
|| brak www || data: 18/04/roku pańskiego 2010 19:06:54
188.146.86.77.nat.umts.dynamic.eranet.pl || IP: 188.146.86.77
|| ja ||
Ja nie mówię, że maj nie jest fajny, twierdzę tylko, że kwiecień jest lepszy :P bo jak pomyślę, ile roboty będę miała między tymi koncertami... -.-'
Siur, bo nie nadążam, kogo masz na myśli, mówiąc, że kołowałam kolejną osobę pod Brudnicę Walcownik? ;p :D
|| brak www || data: 18/04/roku pańskiego 2010 18:09:45
brak hosta || IP: 80.50.131.150
|| siur ||
Jeśli mogę Cię w jakikolwiek sposób pocieszyć to wstęp z BNki do Leśmiana nie jest taki okropny, jak można byłoby się tego spodziewać po wstępach. A już na pewno nie jest tak zawikłany, jak to przytoczone przez Ciebie zdanie :]
Jak można w taki sposób pisać o Leśmianie, na Boga!!!
Hoho, to jak mniemam skołowałaś kolejną osobę pod Brudnicę Walcownik, zgadza się? :>
I widzisz, skoro było dziewięciu facetów to ja nie mogłabym być z Wami tam obecna, bo zniszczyłabym całą strukturę :P
|| brak www || data: 18/04/roku pańskiego 2010 17:46:55
aakb29.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.5.5.29
|| Tomek ||
A nie mówiłem że maj jest fajny? Można uRRRRywać :)
|| brak www || data: 18/04/roku pańskiego 2010 17:44:28
klient-88-135-173-157.StrefaWiFi.kolnet.eu || IP: 88.135.173.157